Program 500+ jest źródłem wpływu dodatkowych środków dla rodzin posiadającym dzieci poniżej 18 roku życia. Nie ulega więc wątpliwości, że objęcie owym programem wiąże się ze zwiększonymi dochodami. Jednak czy ma to jakieś znaczenie w przypadku ubiegania się o długookresowy kredyt hipoteczny?

Czym kierują się banki przyznając kredyt?

Banki oceniając zdolność kredytową w pierwszej kolejności biorą pod uwagę ciągłe dochody pochodzące ze stałych i pewnych źródeł. Takie jak stałe wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę, środki uzyskiwane z innych form zatrudnienia, stałe dodatki i nagrody. Dodatek 500+ nie należy do przychodów o stałej częstotliwości, jest bowiem świadczeniem czasowym, trwającym do ukończenia przez dziecko 18 roku życia. Ponadto jest uzależniony od sytuacji politycznej i w każdym momencie może zostać zniesione, okrojone lub zasady jego przyznawania mogą ulec zmianie.

Popularność 500+ a stanowisko banków

Liczba obywateli korzystających ze świadczenia 500+ ciągle rośnie. Szczególny wzrost został zaobserwowany w lipcu bieżącego roku, kiedy po nowelizacji przepisów dodatek przysługuje również na pierwsze dziecko, bez żadnych dodatkowych kryteriów dochodowych, nawet w sytuacji, gdy rodzice posiadają tylko jedno dziecko. Dla rodziców posiadających np. trójkę dzieci świadczenie stanowi dość duży procentowo wkład do ogólnego dochodu rodziny.

Według wypowiedzi pracowników banków świadczenie 500+ przeważnie nie jest traktowane jako element wpływający na decyzję o przyznaniu kredytu. Podobnie jest z innymi świadczeniami pobocznymi, jak zasiłki, renta czy dodatek pielęgnacyjny. Odmienne metody stosują jedynie bank Credit Agricole oraz PNB Paribas, ale wyłącznie w kwestii kredytu przyznawanego na 10-letni okres. Otrzymanie kredytu hipotecznego zależy w dużej mierze od wielkości posiadanego wkładu własnego. Jedyną opcją skorzystania z dobrodziejstw 500+ jest odkładanie pochodzących z niego pieniędzy na rachunku osobistym. Niestety, zakup mieszkania o przeciętnym metrażu i wyposażeniu będzie wymagał odkładania datków 500+ nawet przez kilkanaście lat, w przypadku posiadania co najmniej trójki niepełnoletnich dzieci.

Specyfika 500+ względem systemu finansowego

500+ jest pulą środków, które powinny być przeznaczane na cele związane z utrzymaniem i edukacją małoletnich. Wydatkowanie ich na zakup nowego mieszkania jest więc sprzeczne z ideą programu. Oczywiście świadczenie przyczynia się do zwiększenia dochodów gospodarstwa domowego, ale nie powinno być traktowane jako czynnik wspomagający możliwości kredytobiorcze. Byłoby to również trudne ze względów organizacyjnych. Banki musiałaby prowadzić odrębne systemy sprawdzające ciągłość świadczenia. Dodatek 500+ niewątpliwie jest świadczeniem o odmiennym charakterze, chociażby ze względu na fakt, że nie odprowadza się od niego podatku. Również z prawnego punktu widzenia nie powinien być wliczany do dochodu. Nie należy więc traktować go jako argumentu przemawiającego za pozytywnym rozpatrzeniem wniosku kredytowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *